Justyna Kowalczyk zajęła w Lahti drugie miejsce w biegu łączonym 2x7,5 km narciarskiego Pucharu Świata i utrzymała prowadzenie w klasyfikacji generalnej cyklu. Zwyciężyła Norweżka Marit Bjoergen, a trzecia była jej rodaczka Therese Johaug.
Pierwsze po miesięcznej przerwie zawody Pucharu Świata potwierdziły układ sił znany z olimpijskich tras w Whistler. W walce o zwycięstwo liczyły się praktycznie tylko Kowalczyk i Bjoergen. Podobnie jak w Kanadzie trochę lepsza okazała się Norweżka, która jednak nie ma szans, by zagrozić Polce w walce o Kryształową Kulę.
Kowalczyk po raz 37. w karierze, a 14. w obecnym sezonie, stanęła na podium zawodów PŚ. 13-krotnie zwyciężyła, dziewięć razy była druga, a 15-krotnie kończyła rywalizację na trzeciej pozycji. Do końca cyklu pozostało siedem startów indywidualnych, w tym trzy podczas rozgrywanego według specjalnych zasad finału PŚ w szwedzkim Falun (19-21 marca).